Dentysta Zabrze

Profilaktyka i ochrona zdrowia ma polegać na tym, że nie doprowadzamy do sytuacji, w których coś nam dolega. Profilaktyka chorób zębów i dziąseł oznacza, że człowiek robi wszystko, żeby nie poczuć nigdy bólu zęba, który jest zwykle oznaką dużej próchnicy.

Każdy dentysta wolałby, żeby jego pacjenci byli na tyle uświadomieni w kwestii zapobiegania chorobom zębów, że odwiedzaliby go tylko w trakcie wizyt kontrolnych.

Niestety tak nie jest.
Wiele osób idzie do stomatologa dopiero wtedy, kiedy czuje ból zęba.
A to jest już poważny objaw.

Ból to albo jakiś stan zapalny, albo ogromna próchnica.

Czasem nie widać tego gołym okiem, a wewnątrz zęba rozgrywa się istny koszmar.

Ból zęba jest dla człowieka bardzo uciążliwy.

Powoduje również ból głowy, całej szczęki, czasami gardła, ucha.

Poza tym doprowadza do powstawania opuchlizny.

Takiej sytuacji nie można bagatelizować.
Trzeba jak najszybciej odwiedzić najbliższy gabinet dentystyczny, ponieważ ból sam nie minie.
Jest on wołaniem organizmu o pomoc.Chyba każdy zna takie przysłowie, które mówi o tym, że ktoś boi się czegoś jak diabeł święconej wody lub unika kogoś/czegoś jak ognia.
Nie bez powodu mówi się, że przysłowia są mądrościami ludowymi - wywodzą się z ludzkich doświadczeń.
Większość dorosłych ludzi słysząc słowo "dentysta" traktuje je jak każde inne.

Ale są tacy dorośli, którzy dostają wtedy białej gorączki.

Dla nich gabinet dentystyczny to samo zło, unikają go jak tylko mogą, potrafią chodzić z bólem zęba (uśmierzanym lekami lub innymi domowymi sposobami) przez kilka tygodni.

Co więcej, są tacy ludzie, którzy u stomatologa nie byli przez kilka lub kilkanaście lat.

Stan ich jamy ustnej woła o pomstę do nieba.

Często takie osoby kończą jako bezzębne.

Wszystko przez tę niechęć. A wydawałoby się, że żyjemy przecież w XXI, cywilizowanym wieku, kiedy to dostęp do wiedzy, informacji i leczenia jest prawie nieograniczony, a ludzie są świadomi tego, co jest dla nich najlepsze. Chyba jednak na taki czas musimy jeszcze trochę poczekać.Okropne czasy wyrywania zębów "na żywca" na szczęście już nieodwołalnie i definitywnie minęły. Teraz dentysta bezboleśnie leczy ubytki, wyrywa zęby i dokonuje jeszcze wielu innych zabiegów. Czasami jednak, przy pewnego rodzaju schorzeniach konieczne jest zastosowanie znieczulenia miejscowego.

Robi się to wtedy, gdy ból może być zbyt silny, pacjent odczuwałby duży dyskomfort.

Czasem pacjent - nawet mimo niewielkiego borowania - sam prosi o znieczulenie, ponieważ wtedy czuje się spokojny i zrelaksowany, a stomatolog może w dogodnych warunkach wykonywać zabieg.
Znieczulenie powoduje, że pacjent nie czuje dyskomfortu podczas borowania - właściwie nie czuje niczego, jego dziąsło jest "niewładne".
Każdy gabinet dentystyczny oferuje możliwość znieczulenia.
Robi się to zwykle przy użyciu strzykawki ze środkiem znieczulającym.
Odpowiednio wbita igła i wstrzyknięty środek powoduje, że pacjent traci czucie we fragmencie ust, dziąsła.
Po zabiegu taki stan może się utrzymywać jeszcze nawet do dwóch godzin.Jeżeli ktoś chce zaistnieć na rynku, najpierw powinien sprawdzić, czy będzie popyt na produkty i usługi, które oferuje.
Trzeba poważnie przemyśleć biznesplan i zbadać rynek - sprawdzić, jak wygląda konkurencja.
Takie zachowania dotyczą nie tylko osób, które zajmują się sprzedażą czegoś, ale również fachowców w każdej dziedzinie.

Jeśli dentysta ma zamiar założyć prywatny gabinet dentystyczny, musi najpierw dokonać rozeznania w danym miejscu - może na ulicy obok są trzy inne gabinety lub wielka przychodnia specjalistyczna? Po co porywać się z motyką na słońce.

Najlepiej byłoby dowiedzieć się, co oferuje konkurencja, zbadać potrzeby lokalnego rynku i dopiero ruszyć ze świeżym pomysłem.
Wyobraźmy sobie taką sytuację: w miasteczku są trzy gabinety.
W każdym z nich stomatolog pracuje do godziny szesnastej, od poniedziałku do piątku.

Jaka więc może być konkurencyjna oferta? Oczywiście należałoby stworzyć gabinet, który będzie otwarty chociażby do godziny dwudziestej, również w soboty i niedziele.Chyba każdy pamięta amerykańskie filmy z lat osiemdziesiątych, kiedy to młodzież miała na zębach brzydkie, stalowe aparaty ortodontyczne.

Wtedy w Polsce była to abstrakcja.

Z dbaniem o zęby kojarzył się tylko dentysta.

Sytuacja zmieniła się właściwie dopiero w pierwszej dekadzie lat dwutysięcznych. Zaczęto głośno mówić o tym, że gabinet dentystyczny to nie wszystko - obok niego jest jeszcze gabinet ortodonty. Ortodonta zaczyna swoją pracę dopiero wtedy, gdy stomatolog jest pewien, że zęby są zdrowe.
Czasami, do założenia aparatu stałego, konieczne jest usunięcie zdrowych zębów, ponieważ zęby są zbyt duże, za ciasno umieszczone w szczęce.
Wtedy takim zabiegiem zajmuje się dentysta.

Ortodonta dobiera rodzaj aparatu.

Trzeba zaznaczyć, że stałe aparaty ortodontyczne są obecnie bardzo ładne, ozdabiane gumeczkami w wybranym kolorze.

Nie przypominają tych stalowoszarych, które pamiętamy z przywołanych wcześniej filmów.
Pamiętajmy, że warto inwestować w swój uśmiech, bo dodaje nam on pewności siebie.Dentysta Zabrze .
Dodane: 30-01-2020 18:01

Widok do druku:

Dentysta Zabrze